Czy 2013 rok to dobry czas dla oszczędności Polaków?

2013 to niekoniecznie dobry czas dla oszczędzania.

Bieżący rok jest dla Polaków rokiem niskich stóp procentowych i spowolnienia gospodarczego. Choć w drugim półroczu dostrzegalne są sygnały ożywienia w naszej gospodarce, to jednak wciąż chętniej oszczędzamy niż wydajemy nasze pieniądze. Jak pokazują statystyki w 2013 r. po raz kolejny wzrosły oszczędności Polaków deponowane na kontach bankowych. Pomimo tego wzrost ten jest najsłabszy od 2007 r.

Przyrost oszczędności w pierwszym półroczy 2013 r. na depozytach bankowych wynosi ponad 14 mld zł (dane NBP z końca lipca). Suma ta może imponować, jednak w porównaniu z poprzednimi latami, dynamika wzrostu oszczędności jest o wiele niższa – w ciągu ostatnich 7 lat można było obserwować przyrost depozytów na poziomie 70 mld zł rocznie. W głównej mierze oczywiście jest to spowodowane sytuacją makroekonomiczną. Na rynkach finansowych panuje niepewność – sposobem na poradzenie sobie ze spowolnieniem gospodarczym jest tani pieniądz, a co za tym idzie niskie stopy procentowe. Dlatego oszczędzający nie mogą liczyć na atrakcyjne oprocentowanie lokat w bankach. Czy jednak powinniśmy mieć powody do narzekania w związku z niskimi stopami? Wydaję się, że nie, ponieważ gdy spojrzy się na wysokość stóp procentowych w strefie euro lub w innych krajach UE to Polska na ich tle wypada dużo lepiej.

Co robią Polacy ze swoimi oszczędnościami w 2013?

Jak pokazują dane NBP, oszczędzamy mniej, ale i mniej się zadłużamy. Od 2010 roku widać znaczący spadek zadłużenie gospodarstw domowych. Oznacza to, że nasze potrzeby zaspakajamy środkami pieniężnymi, które posiadamy, a nie które pożyczamy czyli kredytami bankowymi. Z drugiej strony, oszczędności gospodarstw domowych wciąż rosną. W tym roku na depozytach bankowych suma oszczędności przekroczyła 500 mld zł. Utrzymując dynamikę wzrostu z ostatnich lat, wydaj się, że poziom 1 bln zł oszczędności w bankach może zostać osiągnięty w ciągu najbliższych kilku lat.

Inną kwestią jest podejście Polaków do oszczędzania. Jesteśmy coraz bardziej świadomi konieczności odkładania pieniędzy na przyszłość. Pokazują to ankiety i badania przeprowadzone na reprezentatywnej grupie. Okazuje się, że prawie 70% ankietowanych jest przekonana, że opłaca się oszczędzać i odkładać pieniądze na przyszłość. Z kolei prawie 80% pytanych odpowiedziało, że posiada oszczędności. To pozytywne wnioski, jednak druga strona medal jest tak, że nasze zaoszczędzone środki nie są pokaźne. Być może posiadamy pewne oszczędności, ale nie są one zbyt duże. Dlatego, od jakiegoś czasu, na rynku produktów oszczędnościowych obserwowana jest zmiana tendencji. Przez pierwsze półrocze 2013 r., środki na depozytach gospodarstw domowych zwiększyły się o 13% rok do roku. Z kolei wszystkie rodzaje depozytów wzrosły o 8% – co oznacza wzrost o 40 mld zł. Największy napływ środków został odnotowany na rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych oraz kontach oszczędnościowych – przelano na nie ponad 32 mld zł. Nasze oszczędności powiększają się, nawet poprzez napływ środków na nieoprocentowane depozyty bankowe.

Tak wyglądało pierwsze sześć miesięcy 2013 roku. Według ekspertów, Rada Polityki Pieniężnej nie powinna w tym roku zmienić wysokości stóp procentowych. Po cyklu obniżek stóp, należy spodziewać się ustabilizowania sytuacji. Najbliższe zmiany są spodziewane na początku 2014 roku, a nawet później. Aktualny ranking lokat i kont oszczędnościowych pokazuje, że niektóre banki dają zarobić na oprocentowaniu. Analizując ofertę banków, warto również mieć na uwadze, niski poziom inflacji, który przekłada się na większe zyski realne z lokat. Nie jest to odczuwalne w krótkim czasie, jednak w długim okresie w naszych portfelach powinno być więcej pieniędzy.

Więcej artykułów