Jak powinno się przeprowadzać porównanie lokat bankowych?

Jak porównać lokaty bankowe?

Wielu osób uważa, że założenie lokaty nie wymaga żadnego wysiłku. Wystarczy iść do banku, wypełnić wniosek i wpłacić pieniądze na podane konto, by po określonym czasie otrzymać kapitał wraz z odsetkami. Trzeba jednak pamiętać, że by być zadowolonym z założonej lokaty, należy poświęcić czas na znalezienie najlepszej oferty. Niezbędne jest zatem rzetelne porównanie lokat bankowych pod względem oprocentowania, czasu inwestycji i rodzaju danej lokaty.

Z porównania lokat płynie kilka korzyści. Najważniejszą z nich jest oczywiście wybór lokaty z najwyższym oprocentowaniem, czyli umożliwiającej osiągnięcie największych zysków. Jeśli sprawdzimy aktualny ranking lokat, szybko zauważymy, że najlepsze lokaty mają oprocentowanie rzędu 4 procent w skali roku, a niektóre produkty jedynie na poziomie… 1,5 procent w skali roku. Należy jednak pamiętać, że pierwsza grupa to produkty krótkoterminowe – najczęściej na okres 3 miesięcy. Warto jednak sprawdzić czy dana lokata oferuje możliwość jej przedłużenia na tych samych warunkach. Może się bowiem okazać, że lepiej będzie odnowić lokatę z wyższym oprocentowaniem niż wybrać produkt długoterminowy z niższymi odsetkami.

Kolejną korzyścią, którą niesie ze sobą porównanie lokat bankowych jest powiększenie swojej świadomości inwestycyjnej. Nie każdy bowiem zdaje sobie sprawę z różnorodności ofert bankowych i rodzajów produktów finansowych. Dzięki porównaniu możemy zainteresować się nie tylko tradycyjnymi lokatami ze stałym oprocentowaniem – możemy zapoznać się również z produktami strukturyzowanymi czy rentierskimi. Pozwala nam to na zdobycie lepszego rozeznania w różnych formach inwestowania.

Ponadto porównanie lokat zabezpiecza nas przed nieuczciwością doradców finansowych lub pracowników banków. Gdy zapoznamy się z aktualną ofertą co najmniej kilku instytucji, będziemy posiadać argumenty, które pozwolą nam bronić się przed „wciśnięciem” nam lokaty, która nie będzie odpowiadać naszym oczekiwaniom.

Porównanie lokat jest więc bardzo ważne. Na szczęście dzięki dostępnym w Internecie rankingom nie trwa ono długo. Ranking lokat umożliwia bowiem szybkie zdobycie wszystkich potrzebnych nam informacji na temat lokat bankowych.

Czy 2013 rok to dobry czas dla oszczędności Polaków?

2013 to niekoniecznie dobry czas dla oszczędzania.

Bieżący rok jest dla Polaków rokiem niskich stóp procentowych i spowolnienia gospodarczego. Choć w drugim półroczu dostrzegalne są sygnały ożywienia w naszej gospodarce, to jednak wciąż chętniej oszczędzamy niż wydajemy nasze pieniądze. Jak pokazują statystyki w 2013 r. po raz kolejny wzrosły oszczędności Polaków deponowane na kontach bankowych. Pomimo tego wzrost ten jest najsłabszy od 2007 r.

Przyrost oszczędności w pierwszym półroczy 2013 r. na depozytach bankowych wynosi ponad 14 mld zł (dane NBP z końca lipca). Suma ta może imponować, jednak w porównaniu z poprzednimi latami, dynamika wzrostu oszczędności jest o wiele niższa – w ciągu ostatnich 7 lat można było obserwować przyrost depozytów na poziomie 70 mld zł rocznie. W głównej mierze oczywiście jest to spowodowane sytuacją makroekonomiczną. Na rynkach finansowych panuje niepewność – sposobem na poradzenie sobie ze spowolnieniem gospodarczym jest tani pieniądz, a co za tym idzie niskie stopy procentowe. Dlatego oszczędzający nie mogą liczyć na atrakcyjne oprocentowanie lokat w bankach. Czy jednak powinniśmy mieć powody do narzekania w związku z niskimi stopami? Wydaję się, że nie, ponieważ gdy spojrzy się na wysokość stóp procentowych w strefie euro lub w innych krajach UE to Polska na ich tle wypada dużo lepiej.

Co robią Polacy ze swoimi oszczędnościami w 2013?

Jak pokazują dane NBP, oszczędzamy mniej, ale i mniej się zadłużamy. Od 2010 roku widać znaczący spadek zadłużenie gospodarstw domowych. Oznacza to, że nasze potrzeby zaspakajamy środkami pieniężnymi, które posiadamy, a nie które pożyczamy czyli kredytami bankowymi. Z drugiej strony, oszczędności gospodarstw domowych wciąż rosną. W tym roku na depozytach bankowych suma oszczędności przekroczyła 500 mld zł. Utrzymując dynamikę wzrostu z ostatnich lat, wydaj się, że poziom 1 bln zł oszczędności w bankach może zostać osiągnięty w ciągu najbliższych kilku lat.

Inną kwestią jest podejście Polaków do oszczędzania. Jesteśmy coraz bardziej świadomi konieczności odkładania pieniędzy na przyszłość. Pokazują to ankiety i badania przeprowadzone na reprezentatywnej grupie. Okazuje się, że prawie 70% ankietowanych jest przekonana, że opłaca się oszczędzać i odkładać pieniądze na przyszłość. Z kolei prawie 80% pytanych odpowiedziało, że posiada oszczędności. To pozytywne wnioski, jednak druga strona medal jest tak, że nasze zaoszczędzone środki nie są pokaźne. Być może posiadamy pewne oszczędności, ale nie są one zbyt duże. Dlatego, od jakiegoś czasu, na rynku produktów oszczędnościowych obserwowana jest zmiana tendencji. Przez pierwsze półrocze 2013 r., środki na depozytach gospodarstw domowych zwiększyły się o 13% rok do roku. Z kolei wszystkie rodzaje depozytów wzrosły o 8% – co oznacza wzrost o 40 mld zł. Największy napływ środków został odnotowany na rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych oraz kontach oszczędnościowych – przelano na nie ponad 32 mld zł. Nasze oszczędności powiększają się, nawet poprzez napływ środków na nieoprocentowane depozyty bankowe.

Tak wyglądało pierwsze sześć miesięcy 2013 roku. Według ekspertów, Rada Polityki Pieniężnej nie powinna w tym roku zmienić wysokości stóp procentowych. Po cyklu obniżek stóp, należy spodziewać się ustabilizowania sytuacji. Najbliższe zmiany są spodziewane na początku 2014 roku, a nawet później. Aktualny ranking lokat i kont oszczędnościowych pokazuje, że niektóre banki dają zarobić na oprocentowaniu. Analizując ofertę banków, warto również mieć na uwadze, niski poziom inflacji, który przekłada się na większe zyski realne z lokat. Nie jest to odczuwalne w krótkim czasie, jednak w długim okresie w naszych portfelach powinno być więcej pieniędzy.

Dlaczego lokaty bankowe są uznawane za bezpieczny sposób oszczędzania?

Lokaty bankowe uznawane za bezpieczny sposób oszczędzania.

Niemal wszyscy z nas uważają, że lokaty bankowe są bezpieczne. Skąd jednak bierze się takie przekonanie? Czy lokując swoje oszczędności w banku, możemy być pewni, że zostaną nam w całości zwrócone. Które produkty bankowe tak naprawdę gwarantują największe bezpieczeństwo? I czy istnieją inne bezpieczne sposoby oszczędzania? Postaramy się odpowiedzieć na te wszystkie pytania w niniejszym artykule.

Oszczędzanie w banku jest uważane za bezpieczne z kilku powodów. Odnosząc się w szczególności do polskiego systemu bankowego należy przyznać, że banki w Polsce są bardzo stabilne. Po pierwsze banki w naszym kraju są dość restrykcyjnie kontrolowane, głównie za sprawą polityki prowadzonej przez Komisję Nadzoru Finansowego. Po drugie, w Polsce funkcjonuje instytucja gwarantująca depozyty bankowe – czyli Bankowy Fundusz Gwarancyjny, zajmujący się zapewnieniem odpowiedniego działania rynku finansowego. BFG powstał w latach dziewięćdziesiątych i na początku jego głównym zadaniem miało być gwarantowanie depozytów bankowych. W tej chwili BFG w większej mierze skupia się na nadzorowaniu systemu bankowego w Polsce oraz gwarantowaniu płynności w bankach.

Lokując oszczędności w banku możemy mieć dużą pewność, że ich nie stracimy, nawet w przypadku bankructwa danej instytucji. BFG zajmuje się gwarancją depozytów bankowych do równowartości 100 tys. euro. Oznacza to, że posiadając lokatę na 400 tys. zł, w sytuacji upadku banku – cała ta kwota zostanie nam zwrócona. Gwarancje obejmują takie depozyty bankowe, jak:

  • Konta osobiste
  • Konta oszczędnościowe
  • Lokaty terminowe
  • Rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe

Gwarancją nie są objęte np.: lokaty strukturyzowane; polisolokaty czy też depozyty, na których ulokowano środki przeznaczone do zakupu udziałów w funduszach inwestycyjnych. Uogólniając, można stwierdzić, że wszystkie depozyty bankowe, które mają charakter oszczędnościowi podlegają ochronie ze strony BFG.

Bankowy Fundusz Gwarancyjny odpowiada za ochronę oszczędności w bankach, jednak co z innymi podmiotami? Z pewnością, gwarancji BFG nie posiadają oszczędności lokowane w tzw. parabankach. Parabanki nie podlegają pod nadzór finansowy ze strony państwa, BFG oraz KNF. Dlatego lokowanie oszczędności w tego typu instytucjach wiąże się z dużym ryzykiem. W przypadku bankructwa parabanku, nie będziemy mogli liczyć na zwrot środków pieniężnych.

Ostatnią ważną kwestią, która może nam uświadomić, jak bezpieczny jest system bankowy w Polsce są źródła finansowania Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Środki do BFG płyną z:

  • obowiązkowej składki pochodzącej od banków działających w Polsce,
  • dochodów z pożyczek udzielanych przez BFG,
  • dotacji przyznanych z budżetu państwa,
  • pomocy zagranicznej np. z Międzynarodowego Funduszu Walutowego,
  • linii kredytowej w Narodowym Banku Polski.

Czy inne produkty finansowe są równie bezpieczne jak lokaty bankowe? Wydaje się, że nie. Jednak bezpieczeństwo na podobnym poziomie gwarantują obligacje skarbowe. M.in. dlatego, że ich emitentem jest Skarb Państwa, co ogranicza ryzyko niemalże do minimum.

Podsumowując, oszczędności w polskich bankach są bezpieczne. Czuwają nad tym specjalne instytucje sektora finansowego. Dlatego lokując swoje środki finansowe w banku, możemy być pewni, że nawet w przypadku bankructwa, odzyskamy swoje oszczędności.

Najciekawsze formy inwestowania oszczędności

Najciekawsze formy inwestowania oszczędności

Porównanie lokat bankowych dostępnych obecnie na rynku pokazuje, że przynoszą one zyski na bardzo niskim poziomie. Ich rentowność spadła niemal do zera. Mimo że najlepsza lokata ma obecnie oprocentowanie na poziomie 4 procent w skali roku, należy pamiętać, że można ją założyć… jedynie na 3 miesiące. Oznacza to, że w dłuższej perspektywie zarobki będą mizerne.

Niskie oprocentowanie lokat nie skłania jednak większości Polaków do zaniechania ich zakładania. Od wielu lat cieszą się one dużą popularnością, dlatego banki prześcigają się w przyciąganiu nowych klientów chcących założyć lokatę. Dzieje się tak nie bez przyczyny – lokaty są bowiem dla banków bardzo dobrym i tanim źródłem finansowania.

Warto jednak pamiętać, że lokata to nie jedyna forma inwestowania. Istnieją bowiem akcje giełdowe, obligacje czy polisy typu unit linked. Odważniejsi inwestorzy decydują się także na wybór rozwiązań bardzo alternatywnych. Do najciekawszych z nich zalicza się kupno ubrań, starych instrumentów, książek i czasopism, zabytkowych samochodów oraz zabawek.

Aby wyjaśnić na czym polega rentowność tego typu inwestycji, warto posłużyć się przykładem. Niedawno za kilka milionów dolarów sprzedano starą sukienkę. Nie była to jednak zwykła kreacja – nosiła ją bowiem Marylin Monroe. Podobną sumę uzyskano za sukienkę Audrey Hepburn. Sukienki te osiągnęły zawrotną wartość nie ze względu na ich projektanta czy materiał, z którego zostały wykonane, ale z powodu osób, które były ich posiadaczami. Innym przykładem osiągnięcia ogromnych zysków z inwestycji alternatywnych jest kupno starych skrzypiec Stradivariusa. Ich wartość rośnie bowiem z roku na rok. Trzeba jednak pamiętać, że przedmioty takie mają niewielkie grono potencjalnych nabywców. Ich sprzedaż nie jest więc łatwa. Sprawę utrudnia również fakt, że by zainwestować w tego typu formy, trzeba posiadać pokaźną sumę gotówki.

Bez względu na to czy chcemy wybrać inne formy inwestowania niż lokata, czy też chcemy pozostać jej wierni, powinniśmy zapoznawać się z różnymi sposobami pomnażania kapitału. Ważne jest bowiem powiększanie swojej świadomości inwestycyjnej.