Procedura zakładania lokat bankowych

Jak założyć lokatę bankową?

Wiele osób zastanawia się dziś nad tym jak założyć lokatę w banku. Okazuje się, że jest to bardzo prosta sprawa. Lokatę można dziś założyć na dwa niezwykle proste, wręcz banalne sposoby i dziś omówimy sobie je oba.

Założenie lokaty drogą internetową

Obecnie coraz bardziej popularne staje się założenie lokaty przez Internet. Wprawdzie opcję tą oferują nie wszystkie banki, ale jednak większość w swojej ofercie posiada założenie lokaty przez Internet. Trzeba przyznać, że jest to bardzo prosty sposób i na pewno każdy sobie z nim poradzi. Najczęściej trzeba tylko wypełnić odpowiedni formularz, który znajduje się na stronie banku. Jest to tak zwany wniosek o założenie lokaty. Jego wypełnienie trwa około kilka minut, tak więc z całą pewnością trzeba przyznać, że założenie lokaty przez Internet jest naprawdę bardzo szybkie i niezwykle oszczędne. Po wypełnieniu formularza dostajemy indywidualne konto, na które musimy wpłacić pieniądze przeznaczone na lokatę. I to właściwie tyle – nasza lokata już jest założona. Jeśli zależy ci na szybkim i bezproblemowym założeniu lokaty bankowej, to z całą pewnością ta opcja będzie dla ciebie idealna.

Założenie lokaty w placówce bankowej

Drugą metodą na założenie lokaty bankowej jest rzecz jasna założenie lokaty w banku. Jest to metoda, która także często jest wybierana przez wiele osób, szczególnie tych, którzy na przykład nie mają dostępu do Internetu, albo za nim nie przepadają i wolą to zrobić osobiście. Aby założyć lokatę w banku należy wybrać się do danej placówki bankowej, w której to taką lokatę chcemy założyć. Tam możemy porozmawiać z konsultantem, który wyjaśni nam szczegóły dotyczące wybrane przez nas lokaty. Opcja ta jest bardzo dobra jeśli chcemy się dowiedzieć czegoś więcej. Idąc do banku mamy bowiem możliwość osobistego porozmawiania z konsultantem bankowym, dzięki czemu możemy na przykład przygotować sobie listę pytań.

Wiele osób często nie do końca rozumie na czym polega założenie i prowadzenie lokaty, nawet jeśli wcześniej poszukali na ten temat różnych informacji. Dlatego doskonałym pomysłem jest osobiste udanie się do placówki bankowej, gdzie możemy zadać konsultantowi wiele pytań. Pamiętajmy o tym, że mamy do tego pełne prawo, zaś osoba, która nas obsługuje powinna odpowiedzieć na nasze pytania jasno i treściwe, z uprzejmością oraz z cierpliwością.

Nominalne i realne oprocentowanie lokat bankowych

Nominalne i ratalne oprocentowanie lokat

Większość osób przy wyborze lokaty kieruje się wysokością oprocentowania. Nie trzeba bowiem być ekspertem z dziedziny bankowości i finansów, by wiedzieć, że im wyższy jest jego poziom, tym większe zarobki można uzyskać. Należy jednak pamiętać, że oprocentowanie lokat, które widzimy w ich reklamach, jest oprocentowaniem nominalnym. Oznacza to, że inwestorzy zarobią mniej.

Najlepsze lokaty dostępne obecnie na rynku mają oprocentowanie na poziomie 4 procent w skali roku. Dotyczy to jednak produktów krótkoterminowych lub promocyjnych. Jeśli interesuje nas więc dłuższe oszczędzanie, nie uda nam się tyle zarobić. Oprocentowanie lokat na okres powyżej 6 miesięcy waha się bowiem w okolicy 2,5-3 procent w skali roku.

Podane wartości są jednak oprocentowaniem nominalnym. Oznacza to, że od zysków tych należy jeszcze odliczyć podatek od zysków kapitałowych. Obecnie nie istnieją już bowiem lokaty wolne od podatku Belki. Jego wysokość wynosi 19 procent i jest on odliczany od zarobionych odsetek. Przykładowo, jeśli założymy lokatę z oprocentowaniem nominalnym w wysokości 5 procent w skali roku i wpłacimy 10 tysięcy złotych na 12 miesięcy, odsetki wyniosą 500 złotych. Jeżeli odliczymy od tej kwoty podatek od zysków kapitałowych, okaże się jednak, że nasz zysk wynosi jedynie 405 złotych. Oznacza to, że realne oprocentowanie wyniosło niewiele ponad 4 procent w skali roku.

Trzeba również pamiętać, że na zyski ma wpływ nie tylko realne oprocentowanie lokat, ale także poziom inflacji. Jeżeli realny zysk z lokaty wynosi 4 procent w skali roku, a inflacja sięga 4,5 procenta, okazuje się, że w rzeczywistości straciliśmy pieniądze. Ważne jest więc dokładne wyliczenie czy dana inwestycja naprawdę przyniesie nam zarobek. Stan gospodarki nie sprzyja bowiem inwestowaniu w lokaty bankowe. Do niedawna zyski z nich były „zjadane” przez inflację, a dziś oprocentowanie lokat jest tak niskie, że ciężko mówić o jakiejkolwiek rentowności z inwestycji w lokaty.

Jak powinno się przeprowadzać porównanie lokat bankowych?

Jak porównać lokaty bankowe?

Wielu osób uważa, że założenie lokaty nie wymaga żadnego wysiłku. Wystarczy iść do banku, wypełnić wniosek i wpłacić pieniądze na podane konto, by po określonym czasie otrzymać kapitał wraz z odsetkami. Trzeba jednak pamiętać, że by być zadowolonym z założonej lokaty, należy poświęcić czas na znalezienie najlepszej oferty. Niezbędne jest zatem rzetelne porównanie lokat bankowych pod względem oprocentowania, czasu inwestycji i rodzaju danej lokaty.

Z porównania lokat płynie kilka korzyści. Najważniejszą z nich jest oczywiście wybór lokaty z najwyższym oprocentowaniem, czyli umożliwiającej osiągnięcie największych zysków. Jeśli sprawdzimy aktualny ranking lokat, szybko zauważymy, że najlepsze lokaty mają oprocentowanie rzędu 4 procent w skali roku, a niektóre produkty jedynie na poziomie… 1,5 procent w skali roku. Należy jednak pamiętać, że pierwsza grupa to produkty krótkoterminowe – najczęściej na okres 3 miesięcy. Warto jednak sprawdzić czy dana lokata oferuje możliwość jej przedłużenia na tych samych warunkach. Może się bowiem okazać, że lepiej będzie odnowić lokatę z wyższym oprocentowaniem niż wybrać produkt długoterminowy z niższymi odsetkami.

Kolejną korzyścią, którą niesie ze sobą porównanie lokat bankowych jest powiększenie swojej świadomości inwestycyjnej. Nie każdy bowiem zdaje sobie sprawę z różnorodności ofert bankowych i rodzajów produktów finansowych. Dzięki porównaniu możemy zainteresować się nie tylko tradycyjnymi lokatami ze stałym oprocentowaniem – możemy zapoznać się również z produktami strukturyzowanymi czy rentierskimi. Pozwala nam to na zdobycie lepszego rozeznania w różnych formach inwestowania.

Ponadto porównanie lokat zabezpiecza nas przed nieuczciwością doradców finansowych lub pracowników banków. Gdy zapoznamy się z aktualną ofertą co najmniej kilku instytucji, będziemy posiadać argumenty, które pozwolą nam bronić się przed „wciśnięciem” nam lokaty, która nie będzie odpowiadać naszym oczekiwaniom.

Porównanie lokat jest więc bardzo ważne. Na szczęście dzięki dostępnym w Internecie rankingom nie trwa ono długo. Ranking lokat umożliwia bowiem szybkie zdobycie wszystkich potrzebnych nam informacji na temat lokat bankowych.

Czy 2013 rok to dobry czas dla oszczędności Polaków?

2013 to niekoniecznie dobry czas dla oszczędzania.

Bieżący rok jest dla Polaków rokiem niskich stóp procentowych i spowolnienia gospodarczego. Choć w drugim półroczu dostrzegalne są sygnały ożywienia w naszej gospodarce, to jednak wciąż chętniej oszczędzamy niż wydajemy nasze pieniądze. Jak pokazują statystyki w 2013 r. po raz kolejny wzrosły oszczędności Polaków deponowane na kontach bankowych. Pomimo tego wzrost ten jest najsłabszy od 2007 r.

Przyrost oszczędności w pierwszym półroczy 2013 r. na depozytach bankowych wynosi ponad 14 mld zł (dane NBP z końca lipca). Suma ta może imponować, jednak w porównaniu z poprzednimi latami, dynamika wzrostu oszczędności jest o wiele niższa – w ciągu ostatnich 7 lat można było obserwować przyrost depozytów na poziomie 70 mld zł rocznie. W głównej mierze oczywiście jest to spowodowane sytuacją makroekonomiczną. Na rynkach finansowych panuje niepewność – sposobem na poradzenie sobie ze spowolnieniem gospodarczym jest tani pieniądz, a co za tym idzie niskie stopy procentowe. Dlatego oszczędzający nie mogą liczyć na atrakcyjne oprocentowanie lokat w bankach. Czy jednak powinniśmy mieć powody do narzekania w związku z niskimi stopami? Wydaję się, że nie, ponieważ gdy spojrzy się na wysokość stóp procentowych w strefie euro lub w innych krajach UE to Polska na ich tle wypada dużo lepiej.

Co robią Polacy ze swoimi oszczędnościami w 2013?

Jak pokazują dane NBP, oszczędzamy mniej, ale i mniej się zadłużamy. Od 2010 roku widać znaczący spadek zadłużenie gospodarstw domowych. Oznacza to, że nasze potrzeby zaspakajamy środkami pieniężnymi, które posiadamy, a nie które pożyczamy czyli kredytami bankowymi. Z drugiej strony, oszczędności gospodarstw domowych wciąż rosną. W tym roku na depozytach bankowych suma oszczędności przekroczyła 500 mld zł. Utrzymując dynamikę wzrostu z ostatnich lat, wydaj się, że poziom 1 bln zł oszczędności w bankach może zostać osiągnięty w ciągu najbliższych kilku lat.

Inną kwestią jest podejście Polaków do oszczędzania. Jesteśmy coraz bardziej świadomi konieczności odkładania pieniędzy na przyszłość. Pokazują to ankiety i badania przeprowadzone na reprezentatywnej grupie. Okazuje się, że prawie 70% ankietowanych jest przekonana, że opłaca się oszczędzać i odkładać pieniądze na przyszłość. Z kolei prawie 80% pytanych odpowiedziało, że posiada oszczędności. To pozytywne wnioski, jednak druga strona medal jest tak, że nasze zaoszczędzone środki nie są pokaźne. Być może posiadamy pewne oszczędności, ale nie są one zbyt duże. Dlatego, od jakiegoś czasu, na rynku produktów oszczędnościowych obserwowana jest zmiana tendencji. Przez pierwsze półrocze 2013 r., środki na depozytach gospodarstw domowych zwiększyły się o 13% rok do roku. Z kolei wszystkie rodzaje depozytów wzrosły o 8% – co oznacza wzrost o 40 mld zł. Największy napływ środków został odnotowany na rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych oraz kontach oszczędnościowych – przelano na nie ponad 32 mld zł. Nasze oszczędności powiększają się, nawet poprzez napływ środków na nieoprocentowane depozyty bankowe.

Tak wyglądało pierwsze sześć miesięcy 2013 roku. Według ekspertów, Rada Polityki Pieniężnej nie powinna w tym roku zmienić wysokości stóp procentowych. Po cyklu obniżek stóp, należy spodziewać się ustabilizowania sytuacji. Najbliższe zmiany są spodziewane na początku 2014 roku, a nawet później. Aktualny ranking lokat i kont oszczędnościowych pokazuje, że niektóre banki dają zarobić na oprocentowaniu. Analizując ofertę banków, warto również mieć na uwadze, niski poziom inflacji, który przekłada się na większe zyski realne z lokat. Nie jest to odczuwalne w krótkim czasie, jednak w długim okresie w naszych portfelach powinno być więcej pieniędzy.

Dlaczego lokaty bankowe są uznawane za bezpieczny sposób oszczędzania?

Lokaty bankowe uznawane za bezpieczny sposób oszczędzania.

Niemal wszyscy z nas uważają, że lokaty bankowe są bezpieczne. Skąd jednak bierze się takie przekonanie? Czy lokując swoje oszczędności w banku, możemy być pewni, że zostaną nam w całości zwrócone. Które produkty bankowe tak naprawdę gwarantują największe bezpieczeństwo? I czy istnieją inne bezpieczne sposoby oszczędzania? Postaramy się odpowiedzieć na te wszystkie pytania w niniejszym artykule.

Oszczędzanie w banku jest uważane za bezpieczne z kilku powodów. Odnosząc się w szczególności do polskiego systemu bankowego należy przyznać, że banki w Polsce są bardzo stabilne. Po pierwsze banki w naszym kraju są dość restrykcyjnie kontrolowane, głównie za sprawą polityki prowadzonej przez Komisję Nadzoru Finansowego. Po drugie, w Polsce funkcjonuje instytucja gwarantująca depozyty bankowe – czyli Bankowy Fundusz Gwarancyjny, zajmujący się zapewnieniem odpowiedniego działania rynku finansowego. BFG powstał w latach dziewięćdziesiątych i na początku jego głównym zadaniem miało być gwarantowanie depozytów bankowych. W tej chwili BFG w większej mierze skupia się na nadzorowaniu systemu bankowego w Polsce oraz gwarantowaniu płynności w bankach.

Lokując oszczędności w banku możemy mieć dużą pewność, że ich nie stracimy, nawet w przypadku bankructwa danej instytucji. BFG zajmuje się gwarancją depozytów bankowych do równowartości 100 tys. euro. Oznacza to, że posiadając lokatę na 400 tys. zł, w sytuacji upadku banku – cała ta kwota zostanie nam zwrócona. Gwarancje obejmują takie depozyty bankowe, jak:

  • Konta osobiste
  • Konta oszczędnościowe
  • Lokaty terminowe
  • Rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe

Gwarancją nie są objęte np.: lokaty strukturyzowane; polisolokaty czy też depozyty, na których ulokowano środki przeznaczone do zakupu udziałów w funduszach inwestycyjnych. Uogólniając, można stwierdzić, że wszystkie depozyty bankowe, które mają charakter oszczędnościowi podlegają ochronie ze strony BFG.

Bankowy Fundusz Gwarancyjny odpowiada za ochronę oszczędności w bankach, jednak co z innymi podmiotami? Z pewnością, gwarancji BFG nie posiadają oszczędności lokowane w tzw. parabankach. Parabanki nie podlegają pod nadzór finansowy ze strony państwa, BFG oraz KNF. Dlatego lokowanie oszczędności w tego typu instytucjach wiąże się z dużym ryzykiem. W przypadku bankructwa parabanku, nie będziemy mogli liczyć na zwrot środków pieniężnych.

Ostatnią ważną kwestią, która może nam uświadomić, jak bezpieczny jest system bankowy w Polsce są źródła finansowania Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Środki do BFG płyną z:

  • obowiązkowej składki pochodzącej od banków działających w Polsce,
  • dochodów z pożyczek udzielanych przez BFG,
  • dotacji przyznanych z budżetu państwa,
  • pomocy zagranicznej np. z Międzynarodowego Funduszu Walutowego,
  • linii kredytowej w Narodowym Banku Polski.

Czy inne produkty finansowe są równie bezpieczne jak lokaty bankowe? Wydaje się, że nie. Jednak bezpieczeństwo na podobnym poziomie gwarantują obligacje skarbowe. M.in. dlatego, że ich emitentem jest Skarb Państwa, co ogranicza ryzyko niemalże do minimum.

Podsumowując, oszczędności w polskich bankach są bezpieczne. Czuwają nad tym specjalne instytucje sektora finansowego. Dlatego lokując swoje środki finansowe w banku, możemy być pewni, że nawet w przypadku bankructwa, odzyskamy swoje oszczędności.